wrzesień 07, 2026

Rezultaty wyszukiwania dla: Bis

środa, 11 marzec 2020 00:46

Fragment II: Żółte Ślepia

 

Przytulił ją mocno, a wiedźma wsunęła miękkie dłonie w rękawy jego koszuli, wysoko, niepotrzebnie wysoko. Trwali w uścisku długą chwilę, również niepotrzebnie długą. Na tyle długą, by Medvid mógł odtworzyć sobie rozmiar piersi Gosławy, prześwitujących pod cienką, lnianą suknią i przypomnieć sobie zapach jej włosów. 

Dział: Książki
wtorek, 25 luty 2020 15:29

Konkurs: Malfurion

Kiedy świat Azeroth był młody, podobni bogom tytani zaprowadzili w nim ład, kształtując jego lądy i morza. Ich wysiłki sprawiły, że Azeroth stała się wspaniałą krainą – taką, jaką ją sobie wyobrazili. I mimo że tytani już dawno odeszli, ich wizja przetrwała. Zwie się Szmaragdowym Snem – jest bujną, dziką i pierwotną wersją świata World of Warcraft.

Dział: Zakończone

„World of Warcraft: Malfurion”, nowa powieść z kolekcjonerskiej serii Blizzard Legends, już w księgarniach

Przygotujcie się na wyborne danie wprost ze świata Rzemiosła Wojny zaserwowane przez Richarda A. Knaaka, pisarza znanego i lubianego przez warcraftową społeczność, autora między innymi „Dnia Smoka” i legendarnej trylogii „Wojny Starożytnych”. Teraz powraca, by w serii Blizzard Legends opowiedzieć dalsze losy zarówno starych, jak i nowych bohaterów.

Dział: Patronaty
piątek, 07 luty 2020 23:18

Wywiad z Marcinem Mortką

Dzień dobry, nazywam się Katarzyna Abramova i w imieniu swoim oraz czytelników portalu Secretum.pl serdecznie dziękuję za poświęcony mi czas.

Dział: Wywiady
czwartek, 06 luty 2020 03:00

Konkurs: Kroniki Nicci

Terry Goodkind swoim świetnie znanym i mającym wielu fanów cyklem „Miecz Prawdy” stworzył całkowicie nową jakość w literaturze fantasy. Teraz w doskonałym stylu wraca do tamtego intrygującego świata i jego bohaterów. Nowy cykl „Kroniki Nicci” opowiada właśnie o jednej z jego ulubionych postaci w „Mieczu Prawdy”.

Dział: Zakończone

Nie jest to zwykła, odrealniona powieść fantasy. Kuang porusza w niej istotne problemy z historii Chin - swojego rodzinnego kraju. Nawiązuje do wydarzeń w Nankinie z 1937 r., nazwanych "zapomnianym holokaustem", do japońskiej okupacji Korei, czy do eksperymentów japońskiej jednostki 731. Przedstawia społeczeństwo patriarchalne i na jego tle główną bohaterkę Rin inspirowaną postacią Mao Zedonga. Autorkę interesują mechanizmy przemiany kobiety w świecie rządzonym przez mężczyzn. Zadaje pytanie o to, jak można zmienić hierarchę, bez narzucania kolejnych niesprawiedliwych rozwiązań. Zaskakuje nieoczywistymi wyborami głównej postaci. Wyborami, które we współczesnym nam świecie niejednokrotnie są kobietom odbierane. Rin staje się alegorią walki kobiet o osobistą wolność i niezależność. Niezłomna, zdesperowana, przepełniona buntem pali świat zbudowany na niesprawiedliwych fundamentach.

Dział: Książki

4 lutego nakładem Domu Wydawniczego Rebis trafiła do księgarń kolejna powieść Philipa K. Dicka w opracowaniu graficznym Wojtka Siudmaka. Tym razem to "Możemy cię zbudować".

Dział: Książki
wtorek, 04 luty 2020 16:06

Ukryte ciała

Kochasz czytać książki? Uwielbiasz ich zapach, lubisz dotykać wysłużonych niekiedy stron? Z prawdziwą ekscytacją buszujesz na wyprzedażach garażowych, odwiedzasz likwidowane mieszkania i polujesz na zawartości biblioteczek, jesteś nawet gotowa zanurkować w śmietniku by wyciągnąć cenny egzemplarz książki opatrzony autografem autora? Wyobraź sobie teraz, że w swoim życiu spotykasz mężczyznę, który ma dokładnie takie same zainteresowania, który nigdy nie skrytykuje cię za kolejną książkę w kolekcji czy przypalony obiad, który padł ofiarą intrygującej lektury w której się zatopiłaś, zapominając o całym świecie. Brzmi jak bajka?

Jeśli twoja odpowiedź jest twierdząca oznacza to, że znalazłaś się w prawdziwym niebezpieczeństwie. Łatwo bowiem możesz stać się ofiarą takiego ideału, w postaci trzydziestoparoletniego Joe Goldberga ze Składu Książek Mooneya. Mężczyzna, który cierpliwie krąży po targach staroci, kupuje fiołki i czuwa nad swoją dziewczyną to marzenie wielu z nas, pod warunkiem jednak, że owa opieka nie zamienia się w inwigilację, zaś karą za jakiekolwiek przewinienie, które w jego pojęciu kończy miłość nie jest … śmierć.

Socjopatyczny Goldberg rozpaczliwie poszukując miłości zatraca bowiem świadomość istnienia granicy pomiędzy dobrem a złem, bez skrupułów pozbywając się kolejnych partnerek. Kiedy zaczyna spotykać się z rezolutną i oryginalną Amy, którą zatrudnił do pomocy w firmie, mogłoby się wydawać, że nareszcie spotkał ideał. Co więcej, ten ideał jest całkowicie offline, co sprawia, że mężczyzna nie musi już jak przy poprzedniej partnerce Beck śledzić aktywności na jej kontach społecznościowych czy czytać wiadomości e-mail.

Co zatem sprawia, że i tym razem się nie udaje? Kiedy Amy znika zabierając ze sobą kilka wydawniczych białych kruków, by – jak się okazuje – rozpocząć aktorską karierę, Goldberg nie może tego tak pozostawić. Wyrusza do Los Angeles planując rozliczyć się z kolejną kobietą, która okazała się życiową porażką … Jak skończy się ta opowieść? Przekonamy się sięgając po powieść pt. Ukryte ciała”, autorstwa Caroline Kepnes. Być może część czytelników doskonale zna ten tytuł, bowiem opublikowana nakładem Wydawnictwa WAB książka stała się prawdziwym serialowym hitem.

Paradoksalnie książka pojawiła się na rynku już kilka lat temu - w 2014 roku ukazała się powieść „Ty”, zaś rok później do sprzedaży trafił jej sequel – właśnie „Ukryte ciała”. I książki być może pozostałyby dla wielu nie zauważone, gdyby nie fakt, iż w 2018 roku stacja Lifetime zamówiła 1. sezon serialu „You”, z Pennem Badgleyem w roli głównej. Po powieść sięgnąć jednak mogą nie tylko miłośnicy serialu (czy odtwórcy postaci Goldberga), ale wszyscy lubiący osobliwych bohaterów, pod warunkiem że są uodpornieni na wulgaryzmy, czy stwierdzenia typu „olewamy was ciepłym moczem, gówno nas obchodzi, co o nas myślicie (...)”.

Nie oglądałam serialu, ale jestem przekonana, że nie zmieniłby on mojego zdania o książce, która okazała się dość mocno rozczarowująca. Psychopatyczny Goldberg wciąż wypada ze swojej roli „miłego faceta”, zniechęcając swoimi porównaniami czy komentarzami. Więcej w nim nieogarniętego i żałosnego mordercy niż mężczyzny, który był w stanie spotykać się z kimkolwiek, zaś nieustanne wspominanie o kubku z moczem w domu Salingerów ostatecznie przekreśla go jako partnera. Nie znajduje w nim owego socjopatycznego uroku, o którym tak głośno się mówi, podobnie jak nie znajduje w książce większych emocji. Nawet świadomość, że mamy do czynienia z wielokrotnym mordercą nie robi wrażenia, tak naprawdę nie intryguje nawet fakt, iż Joe wyrusza śladem Amy, zaś pytanie, czy ją odnajdzie i jak się zakończy opowieść nie budzi dreszczyku emocji. To po prostu kolejna książka, o której zapomina się zaraz po przeczytaniu...

 

Dział: Książki
wtorek, 21 styczeń 2020 12:09

Sejf

Nie ma chyba osoby, która nie kojarzy Tomasz Sekielskiego, gwiazdy TVN. Nawet, jeśli ktoś nie posiada telewizora i bojkotuje komercyjne stacje musiał słyszeć o ubiegłorocznym sensacyjnym filmie dokumentalnym pt. „Tylko nie mów nikomu”, którego Sekielski był scenarzystą i reżyserem. Opisujący wykorzystywanie seksualne dzieci w kościele katolickim w Polsce film nie tylko bulwersował, ale też rozpoczął ogólnokrajową dyskusję, zwracając uwagę na ten od wieków ukrywany przez kościół proceder. Co jednak Sekielski ma wspólnego z powieścią? Czy dziennikarz śledczy może napisać dobrą powieść zamiast reportażu?

Przekonać się o tym mogą ci czytelnicy, którzy sięgną po trylogię „Sejf”. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Rebis książka, to spektakularny debiut i niewesoły obraz pracy służb państwowych oraz medialnych gigantów. Mimo iż otrzymujemy wybuchową mieszankę, dalece odchodzącą od zapowiadanego thrillera politycznego, to miłośnicy szybkiego tempa akcji i spiskowych teorii dziejów będą zachwyceni. Nie jest może zbyt głęboko i zbyt refleksyjnie, ale z pewnością dostrzeżemy w opisach sytuacji odbicie bieżącej rzeczywistości. Co więcej, dzięki całkiem zgrabnej konstrukcji książki pochłania się ją w ekspresowym tempie, co przy ponad tysiącu stron jest nie lada wyczynem!

Sekielski zdradza nam tajemnicę, za którą można zginąć – istnienie tajnego pomieszczenia zwanego Sejfem. To właśnie tu trafiają informacje o szczególnym znaczeniu oznaczone klauzulą „ściśle tajne”. Upublicznienie tych informacji mogłoby mieć katastrofalne skutki nie tylko dla Agencji Wywiadu, która w Sejfie gromadzi dane operacyjne, ale i całego kraju. Nie mówiąc już o konsekwencjach dla osoby, która o szpiegostwo czy po prostu wyniesienie jakichkolwiek informacji by się pokusiła. Kto oglądał „Brudną grę” w reżyserii Gavina Hooda i / lub śledził losy Katharine Gun doskonale wie, o czym mówię.
Z owego miejsca, które oficjalnie nie istnieje, przenosimy się na Podlesie. Tu, w Koterce, przy białoruskiej granicy, zostają znalezione zwłoki. Morderstwo w tych okolicach nie jest codziennością, a co dopiero tak spektakularne pozbawienie kogoś życia. Trup bez twarzy, zmiażdżone dłonie – wszystko to wskazuje na brutalne przesłuchanie bądź też mafijne porachunki (przy czym jedno drugiego nie wyklucza). Policjanci z okolicznych miejscowości pod dowództwem młodszego inspektora Waldemara Darskiego niezbyt potrafią sobie poradzić już z samym widokiem, nie mówiąc już o przyszłym śledztwie. Tyle tylko, że nawet nie będą musieli śledztwa prowadzić. Niedługo bowiem po tym, jak policyjnymi kanałami została przekazana informacja o znalezieniu zwłok w pobliżu cerkwi, zjawiają się rządowe samochody, a sprawę przejmuje Agencja Wywiadu. I zapewne nikt by się o tym fakcie nie dowiedział, gdyby nie pewien dociekliwy dziennikarz telewizji DTV, Artur Solski (czyżby autoportret?).

Tak zaczyna się książka, w której Sekielski oferuje nam prawdziwą jazdę bez trzymanki. Spisek, polityka, wątki szpiegowskie i społeczne (a nawet regionalne w postaci prawdziwej „perełki”, czyli szeptuchy Wiery Popławskiej) – to wszystko składa się na lekturę łatwą i przyjemną, ale taką, dla której z pewnością warto zarwać noc. Intrygującej fabule towarzyszy sprawnie poprowadzona akcja, rozgrywająca się na różnych planach, a oznaczenia dat, nawet godzin, umożliwiają nam śledzenie wydarzeń i ich natychmiastowe umiejscowienie w czasie i przestrzeni (co ma niebagatelne znaczenie dla rozwijającej się historii) do tego doskonale skonstruowani bohaterowie – to wszystko sprawia, że coraz mocniej zagłębiamy się w opowieść, angażując się również emocjonalnie. Sekielski intryguje, a dzięki elementom tajemnicy, takim jak tytułowy Sejf, czyni z nas osoby połączone wspólnym sekretem. Tajne służby, operacje o niewiele mówiących co do ich charakteru nazwach (jak ”Nabucco”), wiadomość, że przeciętny obywatel kraju jest tylko nic nie znaczącym trybikiem w maszynie państwa, to musi przyciągnąć. Nie wiem co prawda, czy na tyle, by kiedykolwiek do książki powrócić, ale z pewnością wystarczająco, by spędzić na poznawaniu zawiłości systemu kilkanaście godzin. Szczególnie, że prezentowane wydanie zawiera wszystkie trzy tomy („Sejf”, „Sejf. Obraz kontrolny” oraz „Sejf. Gniazdo Kruka”), dzięki czemu zaoszczędzony został nam ból oczekiwania na kolejną książkę.

 

Dział: Książki
środa, 15 styczeń 2020 23:32

Fragment II: Instytut

– Ładnie, prawda?

Teddy odwróciła się i zobaczyła obok bardzo niską dwudziestolatkę. Teddy od razu przyszło na myśl, że ta dziewczyna być może spędziła więcej czasu na czytaniu pod kołdrą Władcy Pierścieni niż na spacerowaniu w słońcu. Pod jej oczami widniały ciemne półkola.

Dział: Książki