Rezultaty wyszukiwania dla: Yi Nan

czwartek, 03 sierpień 2023 06:58

Gleba

 

„Smród jest chyba ponad wszystkimi podziałami, śmietniska i meliny tak samo wyciskają łzy i przyduszają w każdej szerokości geograficznej”.

Nie miałam okazji poznać pierwszego tomu, ale w drugi łatwo weszłam. Autor nawiązywał do kontekstu wydarzeń z poprzedniej odsłony serii, tak aby czytelnik odnalazł się w bieżącej historii, lecz pozostawiał frapujące niewiadome z przeszłości głównej bohaterki. Iga Ziemna, jako nabuzowana energią policjantka, zdawała się niczego i nikogo nie bać, z wyjątkiem pewnych aspektów własnej tożsamości. Ciekawa postać, tym bardziej że można będzie w kolejnych odsłonach serii przypisać jej kilka intrygujących cech ze względu na dobrze przygotowaną bazę osobowości. Co prawda, uwierały mnie jej żarty o podłożu seksualnym, zgrzytały z innymi cechami postaci, ale rozumiałam zamysł autora usytuowania ich w kontekście zobrazowania relacji z młodym aspirantem. Przychylnie przyjęłam portrety osób spoza pierwszego planu. Michał Śmielak w pełni uzasadnił ich pojawienie się, wkład w akcję i klimat miejsca.

Stalowa Wola pokazała nieco inne oblicze, niż dotąd miałam ją w wyobraźni. Atrakcyjnie ukazano klimat miasta, stagnację, a zarazem wkraczanie zmian, czy odniesienia do innych punktów na mapie regionu. Scenariusz zdarzeń nie należał do złożonych, jednak zaplótł zajmujący wzór. Autor stosował zgrabne zmyłki, podrzucał fałszywe tropy, podsuwał materiał do błędnych interpretacji. Nie uwierzyłam we wszystkie elementy prezentowanej historii kryminalnej, ale chętnie ją poznawałam. Szybkim krokiem posuwałam się po wydarzeniach i podglądałam śledztwo. Tak właśnie lubię, lekkie oderwanie od rzeczywistości, lecz trzymanie się barwnych i ekscytujących okoliczności, a wszystko w przyjaznym stylu narracji.

Gleba, będąca na wygnaniu zatwierdzonym przez warszawskich przełożonych, praktycznie nudziła się na służbie w Stalowej Woli. Irytowało ją szczególne podejście mieszkańców do polityków i kleru, widoczna gołym okiem sieć powiązań uległości i dominacji. Jednak odnalezienie ciała bezdomnego, powieszonego w opuszczonej starej strzelnicy, uruchomiło cykl brutalnych i zagadkowych zdarzeń. Iga weszła w dochodzenie skrywające wiele niespodzianek w stosunkowym małym środowisku, co więcej, blisko usytuowanym jej otoczenia.

Dział: Książki
sobota, 04 luty 2023 14:18

Kaczogród. Papuga z Singapuru

 

„Kaczogród. Papuga z Singapuru i inne historie z lat 1945–1946” to nie tylko kolejny tom w serii klasycznych komiksów Carla Barksa, ale też prawdziwy skarb dla każdego fana klasycznych historii Disney’a. Komiksy, choć oryginalnie publikowane prawie 80 lat temu, pozostają pełne życia, przedstawiają porywające, pełne humoru przygody i nadal cieszą czytelników w każdym wieku. Kolekcja, która ukazuje się nakładem wydawnictwa Egmont, jest dowodem na niezwykłą uniwersalność i ponadczasowość dzieł Barksa, które, choć wydane tak dawno temu, nadal nie tracą na aktualności.

Co znajdziemy w komiksie?

W tym tomie, oprócz przygód Donalda i jego siostrzeńców, swoje role odgrywa również wiele zwierząt - od tytułowej papugi, przez mądrego psa, młodą foczkę, aż po indyka na Święto Dziękczynienia. Każde z tych stworzeń przynosi nowe wyzwania dla bohaterów, zarówno takie pełne humoru, jak i całkiem pouczające. Wątek zwierzęcy jest oryginalny i dodaje świeżości do znanych nam przygód Kaczorów. Co więcej, Barks potrafi zręcznie żonglować różnymi gatunkami , dzięki czemu w jego komiksach pojawia się wiele przygód, akcji, dobrego humoru, ale nie brakuje również życiowych mądrości. 

Album został również wspaniale wydany (jak zresztą cała seria). Ma twardą oprawę, kolorowe ilustracje, a wydrukowany został na doskonałej jakości papierze. Takie wydanie aż się prosi o postawienie w domowej biblioteczce na honorowym miejscu. Szczególnie że to także kopalnia wspomnień z dzieciństwa i pełna sentymentów podróż do przeszłości. 

Moja opinia i przemyślenia

Najnowszy Kaczogród oferuje wiele różnych historii, zróżnicowanych pod względem długości i tematyki, co sprawia, że czytelnik nigdy się nie nudzi. Opowieści oczywiście oprawione są w znakomite ilustracje i świetne wydanie, z twardą oprawą i dodatkami. Kaczogród to miejsce, w którym znaleźć można znaleźć zarówno akcję, fantastykę, jak i humor, a przede wszystkim przesłanie, które jest wartościowe zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci.

Ważnym elementem komiksu jest też nostalgiczny urok Kaczogrodu. Dla wielu czytelników, komiksy Barksa są częścią dzieciństwa, często w ogóle pierwszym kontaktem z komiksami. Powrót do nich po tylu latach może wywołać wiele sentymentalnych wspomnień, ale jednocześnie przyjemnie jest odkrywać je na nowo, na zupełnie innym poziomie i z odmiennym spojrzeniem na świat. 

Na zakończenie

„Kaczogród. Papuga z Singapuru i inne historie z lat 1945–1946” to nie tylko kolejny tom serii, ale prawdziwy hołd dla twórczości Carla Barksa. To album, który można polecić zarówno dorosłym, jak i dzieciom, zarówno z powodu nostalgii, jak i po prostu po ty, by cieszyć się z czytania znakomitych komiksów. To świetna propozycja dla każdego, kto ceni sobie dobrą zabawę, interesujące postacie i doskonałe ilustracje. Bez wątpienia jest to obecnie jedna z lepszych propozycji dostępnych na polskim rynku.

Dział: Komiksy
piątek, 28 lipiec 2023 11:49

Cyberpunk 2077: Bez przypadku

Powieść Rafała Kosika osadzona w uniwersum bestsellerowej gry Cyberpunk 2077, stworzonej przez polskie studio CD PROJEKT RED.

Dział: Książki
piątek, 28 lipiec 2023 11:42

Poszukiwacze światła

 

 

„Poszukiwacze światła” spod pióra Femi Kayode to powieść, która zaczyna się niczym typowy kryminał, by potem przepotwarzyć się w złożoną i wielowątkową opowieść o prawdzie, korupcji i moralności. Jest to pierwszy tom serii z Philip’em Taiwo w roli głównej, w którym poznajemy śledztwo dotyczące trzech zamordowanych studentów. Z każdym rozdziałem zagłębiamy się w tajemnicę, która staje się coraz bardziej zawiła. Odkrywamy nowe, przerażające fakty, wpływające na zmianę naszych początkowych założeń.

Na trzech studentach w niewielkiej miejscowości o wdzięcznej nazwie Okriki zostaje wykonana egzekucja, której zarówno egzekutorami, jak i świadkami jest tłum ludzi. Całe zdarzenie zostaje nagrane i zaczyna krążyć po sieci. Przestępstwo, które wydaje się początkowo tylko okrutnym, bezmyślnym porywem tłumu, gdy Autor stopniowo odsłania kolejne warstwy swojej historii, staje się znacznie bardziej skomplikowane. W miarę jak dr Taiwo zagłębia się w sprawę, zaczyna dostrzegać niepokojące powiązania między śmiercią trzech studentów, a korupcją na najwyższych szczeblach władzy.

Femi Kayode stworzył zdecydowanie autentyczną i sugestywną narrację, która skutecznie przenosi czytelnika do pełnej sprzeczności rzeczywistości Nigerii. Autor precyzyjnie portretuje społeczeństwo pełne podziałów, gdzie mimo upływu czasu niektóre wartości czy praktyki nadal wydają się głęboko zakorzenione i niezmienne. W tym kontekście, „Poszukiwacze światła” stają się nie tylko fascynującym thrillerem, ale również solidnym społecznym komentarzem. Treść mocno podkreśla niejednoznaczność prawdy i pokazuje, jak łatwo jest nią manipulować dla własnych celów. Książka stawia pytania o odpowiedzialność, sprawiedliwość i moralność w kontekście ogromnej korupcji i nieludzkiego traktowania drugiego człowieka.

Podobnie jak główny bohater, czytelnik staje wobec problemu, jak rozwiązać skomplikowane zagadki, które stoją na drodze do prawdy. Autor świetnie oddaje niepewność, niezdecydowanie i wewnętrzne konflikty, z jakimi zmaga się Philip, próbując zrozumieć motywy tłumu, który zabił trzech niewinnych studentów.

Narracja jest przemyślana i skonstruowana w sposób, który stopniowo zwiększa napięcie, zmuszając czytelnika do ciągłego zastanawiania się nad kolejnymi wydarzeniami. Książka jest napisana prostym, klarownym językiem, który ułatwia zrozumienie złożoności przedstawionych problemów.

Książka Femi Kayode „Poszukiwacze światła” to rzadkie połączenie trzymającego w napięciu thrillera z głęboką analizą społeczną rodem z książek Aronson’ów. Autor pokazuje, jak skomplikowane i niejednoznaczne mogą być ludzkie motywacje, jak bardzo mogą one być uwarunkowane przez otoczenie, w jakim się żyje. Pokazuje również, jak wielka może być cena prawdy, kiedy stoi ona w sprzeczności z interesami tych, którzy mają władzę.

Podsumowując, „Poszukiwacze światła” to angażująca i porywająca powieść, która zostawia po sobie ślad w umyśle czytelnika. To przesłanie, która zostaje z nami na długo po zakończeniu czytania, zmuszając do refleksji i zadawania pytań. Serdecznie polecam lekturę każdemu, kto szuka czegoś więcej niż tylko rozrywki, a także chce spojrzeć na świat z nieco innej perspektywy.

Dział: Książki

 

 

„Myszka Miki. Miki i tysiąc Czarnych Piotrusiów” to intrygująca i zaskakująca odsłona przygód klasycznego bohatera Disneya, która wprowadza nas w świat pełen akcji, humoru i stylizowanej na średniowieczną fantastyki. W tym albumie, dzięki kreatywnemu podejściu belgijskiego twórcy Jean-Luc Cornette i libańskiego grafika Thierry Martina, Miki i Minnie stają się bohaterami barwnej opowieści, w której muszą stawić czoło niezliczonym przeciwnościom losu.

Zarys fabuły

W komiksie „Miki i tysiąc Czarnych Piotrusiów”, Myszki Miki i Minnie mieszkają w królestwie pod rządami Władysława Łasucha. Przygoda rozpoczyna się, gdy podczas pikniku Minnie trafia do domu czarodzieja. Tym samym, niczym w przewracającym się Dominie, rusza lawina wyzwań, od turnieju rycerskiego począwszy, aż po ucieczkę przed smokiem i konfrontację z tytułowymi Czarnymi Piotrusiami.

Styl i grafika

Cornette i Martin pokazują nam zupełnie nową stronę Myszki Miki, przekształcając klasyczną postać w pełnoprawnego bohatera fantasy. Miki staje się tutaj nie tylko detektywem, ale również poszukiwaczem dawnych cywilizacji, co przekłada się na intrygujące, pełne akcji sceny. Styl graficzny Martina, mimo że nieco uproszczony, wyróżnia się na tle standardowych komiksów Disneya, jednocześnie perfekcyjnie komponując się z opowiadaną historią. Na uwagę zasługuje także eleganckie wydanie. Komiks ma twardą oprawę, duży format, a wydrukowany został na doskonałej jakości papierze.  

Moja opinia i przemyślenia

Komiks „Myszka Miki. Miki i tysiąc Czarnych Piotrusiów” łączy elementy klasyczne i nowatorskie, tworząc coś świeżego i jednocześnie znajomego. Myślę, że czytelnicy lubią takie zabiegi. Historia pokazuje, że nawet najbardziej znane postacie mogą być reinterpretowane w sposób, który zaskakuje i dostarcza nowych wrażeń, jednocześnie utrzymując ich charakterystyczne cechy. Ten album przypomina nam, że kreatywność i innowacja są kluczowymi składnikami w tworzeniu historii, które zostaną zapamiętane i będą cieszyły czytelników na przestrzeni lat. To lektura, która przekracza granice typowych komiksów Disneya, wprowadzając elementy, które są zarówno świeże, jak i nostalgiczne. Ta równowaga między starym, a nowym sprawia, że tytuł „Myszka Miki. Miki i tysiąc Czarnych Piotrusiów” jest prawdziwym skarbem dla lubiących głównego bohatera.

Podsumowanie

„Myszka Miki. Miki i tysiąc Czarnych Piotrusiów” to znakomita propozycja dla fanów Disneya oraz entuzjastów oryginalnych i kreatywnych komiksów. Album jest dowodem na to, że doskonale znane nam postacie wciąż potrafią zaskakiwać i dostarczać świeżych, intrygujących wrażeń. Dla mnie to lektura, którą poznaje się z przyjemnością, a jej unikalny klimat i humor pozostają w pamięci na długo. Bez wątpienia jest to album, który warto mieć w swojej kolekcji!

Dział: Komiksy
wtorek, 25 lipiec 2023 12:53

Beez

 

 

Wyjątkowe połączenie strategii i cudownej oprawy graficznej.

Słyszeliście o grze Takenoko? To jedna z najlepszych i najładniejszych gier rodzinnych w jakie miałam przyjemność zagrać. Dlaczego o niej wspominam? Ponieważ Beez to jej odrobinę prostsza wersja, której głównymi bohaterami, zamiast pandy i ogrodnika, są pszczoły. Idealnie sprawdzi się w przypadku rozgrywki z nieco młodszymi zawodnikami.

Główne założenia gry

Beez to gra planszowa, która umożliwia nam wcielenie się w rolę pszczół zbierających nektar. Jej głównym celem jest zaplanowanie strategii tak, aby zebrać jak najwięcej różnego rodzaju nektarów, które następnie układane są w ulu i zamieniane na punkty. Gra daje graczom pełną kontrolę nad swoimi pszczółkami, ale jednocześnie wymaga od nich zaplanowania kilku ruchów do przodu.

Atrakcyjna oprawa graficzna

Jeżeli szukasz gry planszowej, która doskonale łączy strategię ze śliczną szatą graficzną, Beez z pewnością będzie jedną z najlepszych propozycji na rynku. Jej elementy zostały wykonane solidnie i z dbałością o najmniejsze szczegóły. Pionki pszczółek są urokliwe, a kwiaty na planszy przyciągają uwagę. Takie elementy w znacznym stopniu umilają rozgrywkę. 

Wyzywanie intelektualne

Jednak Beez to gra, która jest nie tylko atrakcyjna wizualnie, ale również wymaga logicznego myślenia i dobrego planowania swoich działań. Jeżeli jesteś fanem gier, które angażują Twoje umiejętności strategiczne i taktyczne, to będzie to gra idealna dla Ciebie.

Uważam że Beez dobrze sprawdzi się zarówno w przypadku młodszych graczy, jak i dorosłych zawodników. Jej zasady są proste i łatwe do zrozumienia, a zaawansowana mechanika gry dostarcza wyzwań dla bardziej doświadczonych osób. Nie ma tu jednak tej wielowarstwowej złożoności, co w Takenoko, z którym sądzę, że ośmiolatki by sobie nie poradziły. Z pszczółkami sobie świetnie poradzą. 

Podsumowanie

Tytuł Beez to fantastyczna propozycja dla wszystkich miłośników gier strategicznych. Jej piękna oprawa graficzna, unikalna mechanika i wymagająca strategia sprawiają, że jest to gra, do której chce się wracać za każdym razem. W swojej recenzji Beez starałam się zawrzeć wszystkie najważniejsze aspekty gry, które uznałam za istotne dla potencjalnych graczy. Mam nadzieję, że pomoże wam ona podjąć decyzję o zakupie tego tytułu, a Beez zapewni wam wiele godzin świetnej zabawy. U nas sprawdziło się doskonale! 

Grę mieliśmy okazję zrecenzować dzięki współpracy z księgarnią internetową gandalf.com.pl

Dział: Gry bez prądu
poniedziałek, 24 lipiec 2023 13:43

Natura Śródziemia

 

 

„Natura Śródziemia”, pod redakcją Carla F. Hostettera, to wyjątkowe i unikalne dzieło, które sprawia, że możemy zagłębić się w twórczość J.R.R. Tolkiena na niespotykaną dotąd skalę. To hołd dla twórczości autora, który prezentuje niepublikowane wcześniej materiały z Oxfordu, rzucające nowe światło na złożoność i szczegółowość świata Śródziemia.

Publikacja jest skarbnicą wiedzy, pokazującą Tolkiena jako mistrza szczegółów, który wykreował kompleksowy, spójny i autentyczny świat, pełen drobiazgów od geografii, klimatu, flory i fauny, po subtelne elementy takie, jak cykle życia elfów czy przemiany hobbitów. Mimo że książka jest skierowana głównie do wiernych fanów Tolkiena, z dużą starannością tłumaczy i interpretuje notatki autora, co ułatwia zrozumienie lektury nawet tym, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z mitologią Śródziemia.

„Natura Śródziemia” to podróż dla tych, którzy pragną delektować się każdym słowem i szczegółem, wyróżnia się swoim unikalnym tempem, które jest powolne i pełne głębi. Podróż tą docenią prawdziwi fani Śródziemia, którzy poprzez niepublikowane wcześniej teksty mają okazję doświadczyć procesu twórczego Tolkiena i zrozumieć, jak złożony i przemyślany jest świat, który stworzył.

Książka składa się z trzech sekcji, które poruszają odmienne aspekty życia i istnienia w Śródziemiu. Pierwsza część, „Czas i starzenie się”, dotyczy jednostek czasu, skali pokoleniowej, a nawet życia i rozwijania się elfów. Druga część, „Ciało, umysł i dusza”, koncentruje się na subtelnym wyglądzie, wiedzy i duchowości Śródziemia. Trzecia część, „Świat, jego krainy i ich mieszkańcy”, oferuje obszerne opisy krajobrazów i kultur, które wypełniają to magiczne uniwersum.

„Natura Śródziemia” z pewnością nie jest łatwą lekturą, wymaga od czytelnika skupienia i zaangażowania, ale ten wysiłek jest wynagradzany bogactwem informacji, które poszerzają nasze zrozumienie świata Tolkiena. Ta książka to prawdziwe wyznanie miłości do twórczości autora, dzięki której doceniamy go jeszcze bardziej.

W publikacji znajdziemy szczegółowe opisy, które wykraczają poza fabułę „Władcy Pierścieni” i „Hobbita”. Napotkamy w niej między innymi opisy domostw w Śródziemiu, podróży konnych elfów czy produkcji lembasów, co sprawia, że te znane nam z powieści rzeczy nabierają nowego wymiaru.

Przy czytaniu „Natury Śródziemia” dostrzegamy, jak mocno Tolkien zagłębił się w tworzenie swojego świata. Jego dbałość o szczegóły, poświęcenie i wyobraźnia, które przejawiają się na każdej stronie, są po prostu zdumiewające. Śródziemie nie jest tylko tłem dla przygód bohaterów; to pełnokrwisty, żywy świat, w którym każdy element ma swoje miejsce i znaczenie.

Estetyka wydania doskonale wpasowuje się w dotychczasowe publikacje, co sprawia, że „Natura Śródziemia” jest nie tylko wspaniałym uzupełnieniem kolekcji każdego fana Tolkiena, ale także hołdem dla jego niezwykłej kreatywności. Przepięknie prezentuje się na półkach, tworząc harmonijną całość z pozostałymi dziełami.

„Natura Śródziemia” to wybitne potwierdzenie słów Tolkiena, że fantazja jest naturalnym aspektem ludzkich działań, która nie niszczy rozumu, ani nie stępia apetytu na naukową wiedzę. Ta książka wzbogaca naszą wyobraźnię, poszerza naszą wiedzę i z pewnością sprawia, że nasza miłość do Śródziemia staje się jeszcze silniejsza. Jeśli jesteś fanem Tolkiena, to jest to pozycja, której nie możesz pominąć.

Dział: Książki
poniedziałek, 24 lipiec 2023 12:15

Konkurs: Spóźnione pożegnanie

Maks Mejza jest prywatnym detektywem, który poszukuje swojej nowej drogi po rozstaniu z wydziałem kryminalnym. Bolesną przeszłość topi w whisky, blizna na szyi dokucza niczym najgorsze wyrzuty sumienia, powracająca w głowie piosenka nie pozwala mu zapomnieć o popełnionych błędach, a schowany w szafce nocnej pocisk jest jedyną kotwicą trzymającą go przy życiu.

Dział: Zakończone
czwartek, 13 lipiec 2023 12:46

Sandman. Panie łaskawe. Tom 9

 

Tytuł „Sandman” stał się w ciągu ostatnich lat tak popularny, że nawet otrzymał swoją nakręconą z niemałym rozmachem ekranizację. Komiksy z serii jednak zdecydowanie nie są tak baśniowe, jak film. Wiele w nich mroku i wyraźnie skierowane są wyłącznie do dorosłego czytelnika. Niedawno, nakładem wydawnictwa Egmont, ukazał się już dziewiąty tom serii, noszący tytuł „Sandman. Panie łaskawe.”. 

W tej części fabuła osiąga punkt kulminacyjny, w którym niesamowite, skomplikowane historie z poprzednich tomów zaczynają się splatać w jedno. Opowieść, w której Sandman staje się celem zemsty Furii na skutek tragicznych wydarzeń z przeszłości jest tak intrygująca, że trudno się od niej oderwać. Podobnie jak w przypadku każdego dzieła sztuki, tom ten jest podzielony na kilka warstw, które są niezwykle bogate. Jego treść jest pełna głębi, odniesień kulturowych i religijnych, które to właśnie uczyniły „Sandmana” dziełem wybitnym. Historia jest złożona, poruszająca, pełna emocji i skomplikowanych relacji między bohaterami. Gaiman zręcznie wprowadza nas w świat marzeń, pokazując zarówno ich piękno, jak i okrucieństwa.

Pod względem graficznym tom ten wyróżnia się wśród pozostałych części serii. Ilustracje, choć wykonane przez wybitnych artystów takich jak Marc Hempel, Richard Case czy D'Israeli, są nieco kontrowersyjne. Styl rysunków jest raczej uproszczony, co niektórym czytelnikom może trochę przeszkadzać. Osobiście uważam, że choć szata graficzna jest inna niż w poprzednich tomach, nadal dodaje ona głębię niezwykłej opowieści. Wydanie również jest spójne (ta sama wielkość, wygląd i doskonała jakość wydruku). 

Sam Sandman, mimo że jest głównym bohaterem serii, wciąż pozostaje tajemniczą postacią. Jego charakter jest trudny do zrozumienia, a rozwój postaci jest niezwykle subtelny. W tomie tym widzimy, jak Sandman staje w obliczu swojego przeznaczenia, a jego reakcje na wydarzenia wokół niego są jednym z najbardziej poruszających elementów opowieści.

Podsumowując, „Panie Łaskawe” to z pewnością istotny tom w serii „Sandman”, który w pełni ukazuje talent Neila Gaimana jako pisarza i scenarzysty. Mimo pewnych kontrowersji w kwestii grafiki, historia jest na tyle mocna, że warto się z nią zapoznać. Wielbicielom serii tom ten z pewnością dostarczy wielu emocji i zostawi po sobie niezapomniane wrażenia. To naprawdę wciągająca historia. 

Dział: Komiksy
czwartek, 13 lipiec 2023 12:40

The Mandalorian

 

Pełna akcji adaptacja serialowego hitu!

Sporo osób uważa, że uniwersum Gwiezdnych Wojen już się skończyło. Przez wiele lat wychodziły naprawdę marnej jakości, niespójne produkcje. Wreszcie pod koniec 2019 roku na fanów czekało ogromne zaskoczenie, a był nim „Mandalorian”, amerykański serial telewizyjny z gatunku space opera tworzony przez Jona Favreau, pierwszy serial aktorski osadzony w świecie Gwiezdnych Wojen. Nic więc dziwnego, że produkcja szybko doczekała się również swojej komiksowej adaptacji.

Zarys fabuły

Din Djarin, odziany w zbroję łowca nagród znany zarówno przyjaciołom, jak i wrogom po prostu jako Mandalorianin, zgodził się tropić tajemniczy cel na rzecz klienta z dawnego Imperium, który proponuje zapłatę beskarem – rzadkim metalem otaczanym czcią przez Mandalorian. Kiedy jednak Djarin odnajduje cel – uroczego zielonego bobasa – wszystko się zmienia! Czy Djarin postąpi zgodnie z mandaloriańskim kodeksem i odda dziecko? A jeżeli nie, jakie będą konsekwencje? Przygotujcie się na pełną przygód wędrówkę przez galaktykę, w której roi się od najemników, błotorożców, blurrgów i nie tylko. Tak każe obyczaj!

Moja opinia i przemyślenia

Rodney Barnes doskonale zaplanował i ułożył scenariusz komiksu, natomiast Georges Jeanty świetnie go zilustrował nadając kształt zamysłowi wizualnemu. Adaptacja bardzo dobrze oddaje atmosferę i estetykę, które uczyniły serial "The Mandalorian" tak popularnym wśród fanów sagi Star Wars. Rysunki są precyzyjne i pełne detali, co w połączeniu z żywą kolorystyką wprowadza czytelnika w niezwykły świat popularnego uniwersum. Komiksowa adaptacja scenografii, kostiumów i postaci, takich jak uroczy Grogu (Baby Yoda), z pewnością spodoba się zarówno fanom oryginalnego serialu, jak i nowym czytelnikom. Również charakter Mandalorianina jest przedstawiony w sposób wierny oryginalnemu serialowi. Jego tajemnicza i nieustępliwa natura w połączeniu z głębszymi przemyśleniami i moralnymi dylematami tworzą złożoną postać, której losy czytelnik chętnie śledzi.

Podsumowanie

„Star Wars: The Mandalorian” to komiks będący wierną adaptacją popularnego serialu, przynoszący ze sobą wyjątkową atmosferę i wciągającą fabułę. Jeśli jesteś fanem Gwiezdnych Wojen lub czytelnikiem ceniącym dobrze wykonane komiksy science fiction, nie musisz się wahać. Na pewno się nie zawiedziesz. Przygotuj się na emocjonującą podróż po odległej galaktyce, pełną przygód, tajemnic i niezwykłych postaci.

Dział: Komiksy