wrzesień 13, 2026

Rezultaty wyszukiwania dla: Yi Nan

poniedziałek, 21 maj 2018 13:48

Szkarłatny kwiat kamelii

Opowiadania Antoniego Ferdynanda Ossendowskiego zebrane w tom “Szkarłatny kwiat kamelii” bez problemu można by zrecenzować samymi przymiotnikami: piękne, wzruszające, urocze, ciekawe, pełne szacunku... i tak bez końca. Jednak dla dopracowania niniejszej recenzji sięgnijmy również po inne części mowy.

“Szkarłatny kwiat kamelii” to opowiadania z początków XX wieku, a zatem czasu, kiedy druk był zbyt cenny, by wydawać nim byle co. Kunszt z jakim zostały napisane przywodzi od razu na myśl klasyków literatury jak Tołstoj, Sienkiewicz, Mann. Antonii Ossendowski słowami maluje przepiękne krajobrazy Japonii, stwarza bohaterów prawych i odważnych, gdzieniegdzie pozwalając sobie na drobne mrugnięcie okiem do czytelnika. Jednocześnie z każdej strony wyziera ogromny szacunek dla tradycji i historii tegoż, jakże egzotycznego dla Polaków okresu międzywojnia (ale i nas obecnych), kraju.

Miałam przyjemność spędzić w Tokio trochę czasu, więc miejsca i historie nie były mi tak zupełnie obce. I właśnie dlatego, że znam tamtejszego “ducha”, tym bardziej doceniam kunszt autora. To niewyobrażalne, że słowami można oddać tak wiele - charakter miejsc, barwy, zapachy, dźwięki. Autor wręcz przenosi czytelnika w czasie i miejscu. A jest to sztuka, którą potrafią jedynie mistrzowie.

Same opowiadania to piękne krótkie historie o miłości, szacunku, honorze. Co piękne - historie te wcale nie są banałami. Wzruszają, zachwycają, grają na najczulszych nutach w sposób tak subtelny, że wzbudzają podziw nawet u tak oczytanego mola książkowego jak ja. Ta książka to powrót do starej pięknej literatury klasycznej, z jej dbałością o piękno mowy, kunszt opisów. Cieszę się, że było mi dane ją przeczytać. Podświadomie chyba od dawna za takim pięknem tęskniłam.

Dział: Książki
czwartek, 17 maj 2018 12:14

Księga mieczy

Literatura fantasy stworzyła wielu niezapomnianych bohaterów, zaliczanych do najsławniejszych w całej literaturze: Conana Barbarzyńcę Roberta E. Howarda, Elryka z Melniboné Michaela Moorcocka, Fafryda i Szarego Kocura Fritza Leibera. Klasyczne postacie tego typu dały literaturze miecza i magii szaloną popularność i uczyniły ją podstawą całego fantasy. Stały się też inspiracją dla nowego pokolenia pisarzy, tworzących własne ekstrawaganckie opowieści o magii i przygodach.

Dział: Zakończone
czwartek, 17 maj 2018 10:58

Jeff Smith na Pyrkonie

W tym roku na Pyrkonie można dostać zawrotu głowy od gwiazd świata fantastyki. Jednym z gości będzie grafik, autor między innymi popularnego "Gnata".

Jeff Smith (ur. 1960) - urodził się i wychował w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Rysowania uczył się z pasków i zeszytów komiksowych, a także z krótkich filmów animowanych emitowanych w telewizji. Przez cztery lata tworzył paski komiksowe do gazety studenckiej na uniwersytecie stanowym Ohio, a w 1986 roku został współzałożycielem studia animacji Character Builders, po czym w 1991 roku wydał komiks „GNAT”.

czwartek, 17 maj 2018 10:05

Rebis na Pyrkonie

Dom Wydawniczy Rebis zaprasza na XVIII Festiwal Fantastyki PYRKON, który odbędzie się w dniach 18-20 maja 2018 roku na terenie Międzynarodowych
Targów Poznańskich.

Będzie można kupić książki w promocyjnych cenach oraz spotkać się z Grahamem Mastertonem, który opowie o swojej najnowszej książce pt. Wirus!

Na tegoroczny PYRKON przygotowaliśmy też premierę ostatniego tomu cyklu "Temeraire" pt. Liga smoków, autorstwa Naomi Novik.

Dział: Konwenty
czwartek, 17 maj 2018 09:00

Weekend z Portalem

Chcielibyśmy zachęcić was do wzięcia udział w organizowanej przez Portal Games akcji - "Weekend z Portalem". Zrób w ten weekend zdjęcie podczas rozgrywki w dowolną grę Portalu i wrzuć je na swojego FB lub Twittera. Oznacz w poście Portal (FB _@Portal Games_ lub Twitter _@portal_pl_), dodaj tag _#WeekendZPortalem_ i wygraj nagrody w jednej z dwóch kategorii. Spośród wszystkich wpisów, zdjęć i zgłoszeń Portal Games wybierze autorów kilku najciekawszych propozycji i nagrodzi następującymi nagrodami:

  •  "Granie na łonie natury" (unikatowe drzewka do Fotosyntezy lub promoski do Robinsona)
  • "Granie w miejskiej dżungli" (promoski do 51. Stanu lub do Neuroshimy HEX! 3.0)
Dział: Wydarzenia

W najbliższym czasie będziemy w Polsce gościć Thomasa Olde Heuvelta, holenderskiego autora szalenie popularnego horroru "Hex", który podbił serca czytelników nie tylko w Europie ale także w Stanach Zjednoczonych.

Autor pojawi się w Warszawie na Targach Książki oraz w Poznaniu.

W Warszawie jest zaplanowane spotkanie autorskie, które odbędzie się 17 maja (czwartek) w Paradox Cafe przy ulicy Anielewicza 2. Spotkanie poprowadzi Jerzy Rzymowski.

środa, 16 maj 2018 09:30

Wieża

"Wieża" Daniela O'Malleya zostanie zekranizowana na mały ekran.

W Londynie trwa produkcja serialu opartego na książce Daniela O'Malleya "Wieża". Producentami wykonawczymi są Stephenie Meyer (autorka Zmierzchu) i Stephen Garrett (Nocny recepcjonista). W Polsce książkę wydało w 2017 roku Wydawnictwo Papierowy Księżyc, a której recenzję możecie przeczytać w naszym serwisie --> TUTAJ.

Dział: Seriale
wtorek, 15 maj 2018 14:51

Umwelt

Nic nie wskazywało na to, że ten dzień będzie czymkolwiek różnił się od poprzednich w życiu akurat tej staruszki; jak codziennie, odprawiając swój prywatny rytuał, wyszła o poranku na spacer z psem. Jednak TEGO dnia staruszka natrafiła na ciało młodej kobiety, całe skąpane we krwi. Do dochodzenia zostaje przydzielony Adam Berger, śledczy z rodzaju tych, którzy w swojej karierze widzieli już niemalże wszystko. Problem tkwi jednak w tym, że policja nie ma ani jednego świadka morderstwa, motyw sprawcy jest zupełnie nieznany, a na ciele nie pozostawiono żadnych biologicznych śladów. Jedyną ukrytą wiadomość stanowi skrzętnie ukryty w kieszeni ofiary motyl, jeden z tych, które widujemy na co dzień. Berger, grzebiąc w przeszłości zamordowanej, a tym samym szukając jakichkolwiek powodów jej śmierci, dowiaduje się jedynie o jej dawnym związku. Kilka lat wcześniej zmarła była w związku z mężczyzną, który popełnił samobójstwo, wjeżdżając na tory w miejscu, z którego ucieczka była niemożliwa. Mężczyzna przecież nie żyje, więc jedyny sensowny trop od razu zostaje odrzucony. Ale... czy ówczesne śledztwo na pewno zostało przeprowadzone tak, jak powinno? Czy może zmarli kierują losem żywych zza grobu... ?

Nie ma nic lepszego, niż intrygujący opis z tyłu książki; Umwelt proponował nam zanurzenie się w historii, którą poznajemy z dwojakiej perspektywy- prowadzącego śledztwo Adama Bergera, wciąż przeżywającego prywatną tragedię oraz Tomasza Witkowskiego, powoli pnącego się po szczeblach kariery młodego lekarza. Witkowski cierpi na dziwne zaburzenie, miewa halucynacje i koszmarne sny, przez co twierdzi, iż wie o zbrodniach nim zostaną one dokonane. W tym momencie zaczęłam się spodziewać, że doświadczony śledczy oraz detektyw- amator połączą siły, by wspólnie dojść do sedna, odnaleźć mordercę. A jednak pan Żarski miał zupełnie inny pomysł, i bardzo dobrze!

Dla usprawnienia oraz niejako ułatwienia nam zagłębiania się w historię morderstw, autor "oddzielił" rozdziały z perspektywy dwóch wspomnianych bohaterów. Perpektywa Tomasza Witkowskiego napisana została kursywą, co w coraz szybszym biegu śledztwa naprawdę stanowi spore udogodnienie dla czytelnika. Jednak w pewnym momencie, już pod koniec i tak się pogubiłam. Miałam pewne podejrzenia co do tej postaci (zresztą pan Żarski sam zostawia nam dość wyraźny trop) i jak się okazało, bardzo się nie pomyliłam.

Dwojaka perspektywa to niejedyny pozytywny aspekt owej lektury; wraz z śledczym Bergerem możemy doszukiwać się symboliki w pozostawionych przy ciałach motylach. Przewija się tam również tytułowe określenie Umwelt, dotyczące tego, jak dana jednostka postrzega otaczający ją świat. Umwelt jest wewnętrznym postrzeganiem przestrzenno-czasowej rzeczywistości przez organizm. Na samym początku należy rozróżnić otoczenie (Umgebung) a Umwelt. Otoczenie to nic innego jak każdy organizm będący obiektem umieszczonym w owym otoczeniu, zaś Umwelt jest projekcją środowiska wytworzoną wewnątrz nich przez nie same. Każdy z nas posiada swój wyjątkowy, specyficzny Umwelt, a więc sposób w jaki odbiera otaczający go świat. Krótka lekcja, ale jakże ciekawa! 

Autor miał ciekawy pomysł na fabułę, akcja toczyła się zgrabnie, zaskakując nas coraz to nowszymi poszlakami. W powietrzu łatwo było wyczuć zapach tajemnic, których to rozwiązania byliśmy już o krok wraz z Adamem Bergerem. Jednak albo mi coś umknęło, albo zabrakło konkretnego motywu sprawcy. Owszem, kolejne ofiary były wybierane nieprzypadkowo, ale powody uznałam za dość... mgliste. Brakuje źródła, krzywdy własnej czy innego rodzaju powodu, dla którego sprawca zdecydował się ukarać te a nie inne osoby. 

Umwelt czyta się sprawnie, zaś stworzona przez pana Żarskiego rzeczywistość wciąga na tyle, że podczas lektury nie umiera się z nudów. Godna polecenia książka dla osób, które lubują się w historiach z drugim dnem.

Dział: Książki

Z okazji premiery książki Wirus (powieść dla czytelników 18 +), Graham Masterton odwiedzi Polskę! Spotkania premierowe odbędą się podczas tegorocznej edycji festiwalu Apostrof, PYRKONU oraz podczas Warszawskich Targów Książki!

Seria „Millenium” już od dawna chodziła za mną. Wszyscy o niej mówili, wszędzie było jej pełno. Zdarzyło się kilka razy, że nawet w autobusie słyszałam dyskusję na jej temat! W końcu – choć raczej z thrillerami i kryminałami jestem na bakier (poza twórczością Agathy Christie) - postanowiłam zapoznać się bliżej z cyklem Stiega Larssona. Zaczęłam od komiksów „Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet”, by niedługo później, zaintrygowana nimi do głębi, sięgnąć po wydanie książkowe i... pluć sobie w brodę, że nie czytałam wcześniej powieści tego autora!

„Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet” to przeszło 600-stronnicowa cegiełka, którą – mimo pokaźnego rozmiaru – połknęłam dosłownie w dwa wieczory. Fabuła powieści przemyślana jest w każdym najdrobniejszym detalu, choć nie będę ukrywać, że końcówka nieco mi się dłużyła. Autor potrafi zszokować i przerazić czytelnika, prowadząc go przez mroczne meandry ludzkiej psychiki, niegodziwości. Wciąż nie mogę wyrzucić z głowy brutalnego gwałtu opisanego na kartach tej powieści. Był on tak realnie zobrazowany, że – choć od lektury „Mężczyzn...” minęło już trochę czasu – na samo wspomnienie tego wydarzenia, ciarki przechodzą mi po plecach! Styl pisarski Larssona również miał na to wpływ – jest nietuzinkowy i jak najbardziej zrozumiały dla czytelnika, a nie brakuje tutaj odrobiny wiedzy z zakresu psychopatologii.

Rzeczywiste, naturalne opisy i świetne pióro Larssona, nie są jedynymi zaletami pierwszego tomu „Millenium”. „Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet” mają ich znacznie więcej. Największym atutem tej książki jest postać Lisabeth Salander. Ta bohaterka od razu zauroczyła mnie swoim niebanalnym stylem bycia i – prawdę mówiąc - całą swoją osobą. Rzadko kiedy nawiązuję taką więź z postacią literacką, jaką połączyłam się akurat z nią. Bardzo przeżywałam (i wciąż przeżywam!) każde wydarzenie, w którym brała udział. Pozostali bohaterowie również zostali ciekawie wykreowani, ale Lisabeth... Lisabeth po prostu wszystkich przyćmiła!

Spodobała mi się również tajemniczość Larssona, jego drobne niedopowiedzenia, ciągłe budowanie napięcia i zrównoważone prowadzenie głównego wątku. Autor stale mnie zaskakiwał i zdecydowana większość rozwiązań, których się spodziewałam... była zupełnie inna. Zresztą, wartka akcja i mnóstwo zagadek sprawiły, że szybko przestałam próbować przewidywać jego posunięcia, a zaczęłam zwyczajnie czerpać przyjemność z czytania. „Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet” okazali się dla mnie prawdziwą ucztą literacką!

Nie bez powodu Stieg Larsson odniósł ogromny sukces. Od jego twórczości nie można się oderwać, jest trochę jak narkotyk. Mroczne i nieprzewidywalne śledztwo, liczne tajemnice, znakomicie wymalowani bohaterowie, realistyczne opisy – to wciąż nie wszystko, co ten autor ma do zaoferowania w „Mężczyznach, którzy nienawidzą kobiet”. Polecam tę książkę każdemu, a szczególnie osobom, które nie przepadają za thrillerami i kryminałami. Jestem pewna, że ta powieść zachęci Was do zapoznania się z tymi gatunkami bliżej, tak jak i mnie do nich przekonała.

Dział: Książki