grudzień 04, 2021

Rezultaty wyszukiwania dla: FoxGames

sobota, 18 kwiecień 2015 02:12

Pociągi, Europa

„Wsiądź do pociągu byle jakiego, nie dbaj o bagaż, nie dbaj o bilet (...)" mówią słowa piosenki Czerwonych Gitar. W Polsce podróżowanie pociągami nie należy do przyjemności, jednak każdy uczestnik rozgrywki „Pociągi, Europa" może to zmienić, sam układając i zarządzając swoją własną trasą.

Wiek: 8+
Liczba graczy: 2-6
Czas rozgrywki: ok. 30 minut

Cel i fabuła

Gracze rozbudowują skomplikowaną sieć połączeń kolejowych, by pociąg mógł dotrzeć do różnych miast Europy. Jeżeli nie uda im się wykonać powierzonego zadania, za każde nieprzyłączone miasto otrzymują odpowiednią ilość punktów niezadowolenia pasażerów. Wygrywa gracz, który na koniec gry posiada ich najmniejszą liczbę.

Strona wizualna

Przyznam szczerze, że jeszcze nie spotkałam się z grą wydawnictwa FoxGames, która by wyglądała źle. Już od samego początku poprzeczka została postawiona dość wysoko. „Pociągi" nie odbiegają tu od normy. Drewniane elementy, porządna plansza, ładna grafika i mocnej konstrukcji pudełko. Jeżeli chodzi o stronę wizualną to grze zupełnie niczego nie można zarzucić.

Przygotowanie gry

Przygotowanie gry zależne jest od liczby uczestników rozgrywki. W grze dwu i trzyosobowej używa się 25 kart miast, w grze dla większej ilości graczy 35 kart różnych kolorów (ich zabarwienie oznacza konkretny region). Rozkładamy planszę, każdy gracz losuje po jednej karcie z każdego koloru, następnie ustawia na mapie znacznik od którego rozpocznie tworzenie swojej trasy. W grze są również kolorowe pionki w kształcie lokomotyw, służące do odliczania punktów ujemnych.

Przebieg gry

Rozpoczyna gracz, który ostatni jechał pociągiem. Kolejne osoby wykładają swoje tory, po dwa na turę, chyba, że akurat trafią na odcinek dwutorowy - wówczas po jednym. Dodatkowo, oprócz czarnych torów, posiadają również trasy w swoich kolorach, po których nie mogą podróżować inni gracze. Kolorowe tory to dodatkowy aspekt, urozmaicający rozgrywkę. Tury powtarzają się do momentu aż nie skończą się tory lub któryś z uczestników nie skończy łączyć swoich miast.

Podsumowanie

Dla dwóch graczy rozgrywka jest niestety lekko nudnawa. Nic się w niej nie dzieje i polega głównie na rozstawianiu torów. Wygra ten, kto będzie miał nieco więcej szczęścia. Taktyki nie ma właściwie żadnej. Gdy jednak usiądziemy do stołu w nieco większym gronie czeka nas naprawdę bardzo fajna zabawa. Możliwości sabotażu jest wiele, trzeba nad nimi jedynie nieco pogłówkować. Grę serdecznie polecam dla trzech - czterech graczy. Jest to uproszczona i znacznie szybsza wersja „Ticket to ride". Myślę, że rozgrywka spodoba się wielu osobom - nie tylko wielbicielom kolejnictwa.

Dział: Gry bez prądu
środa, 18 marzec 2015 22:57

Top secret

Wydawnictwo FoxGames, mimo że na rynku istnieje stosunkowo od niedawna, już zdążyło zasłynąć z wydawania prostych i szybkich, ale dobrej jakości tytułów. Taka jest właśnie gra autorstwa Wolfganga Dirscherl, z grafiką Tomka Larka - „Top Secret".

Liczba graczy: 2
Wiek graczy: 7+
Czas gry: 15 min

Strona wizualna

W pudełku znaleźć możemy 20 pionków do gry (10 agentów i 10 agentek) wraz z podstawkami, dwie talie składające się z 10 kart każda oraz krótką i zwięzłą instrukcję. Elementy są porządnie wykonane, a pod względem grafiki wszystko wygląda jak z kreskówki.

Cel i zasady gry

Gracze wcielają się w role tajnych agentów i starają się rozpracować siatkę szpiegowską przeciwnika. Zadanie na pozór wygląda bardzo prosto, trzeba jednak nieco logicznego myślenia, by wygrać taką rozgrywkę. Zwycięzcą zostaje gracz, który jako pierwszy zdemaskuje wszystkie agentki lub agentów przeciwnika. Ponieważ rozgrywka jest bardzo szybka jej twórcy proponują by w celu przedłużenia gry gracze rozgrywali serię rozgrywek (np. 3 rozgrywki), na zakończenie których podliczają zdobyte punkty.

Przebieg gry

Każdy gracz bierze po 10 pionków oraz po 10 kart wybranego rodzaju: agentów lub agentek. Gracze ustawiają swoje pionki w rzędzie przed sobą, tak by numery na pionkach były niewidoczne dla przeciwnika. Następnie każdy gracz wybiera losowo 3 pionki przeciwnika i nie patrząc na numery wybranych pionków, odkłada je do pudełka. Gracze zostają z 7 pionkami każdy. Później tasują swoje karty, a następnie kładą je przed pionkami przeciwnika w taki sposób, aby numery na kartach były zwrócone w stronę właścicieli kart. Pozostałe 3 karty pozostają w rękach graczy. Rozpoczyna się zgadywanie (trochę jak w „Mastermind"). Jedyną wskazówką dla gracz są plusy i minusy, które wskazują czy numer agenta jest niższy czy wyższy niż wskazany przez kartę przeciwnika.

Podsumowanie

„Top Secret" to sympatyczna, bardzo szybka gra, która, chociaż sama w sobie jest bardzo prosta, wymaga od graczy nieco logicznego myślenia. Przeznaczona jest tylko i wyłącznie dla dwóch graczy, nie posiada żadnej możliwości grania w nieco większym gronie. Sama rozgrywka jest zbalansowana, a gracze znacznie bardziej muszą polegać na swoim rozumie niż na szczęściu. Myślę, że „Top Secret" to gra idealna dla dzieci, które szybko się nudzą, bywają nieco rozkojarzone i nie potrafią na dłużej skupić uwagi. Polecam jednak również wszystkim tym, którzy chcą w przyjemny sposób wykorzystać jakieś wolne pół godziny czasu.

Dział: Gry bez prądu
czwartek, 04 grudzień 2014 05:01

"Atak Zombie" już w sprzedaży!

Przygotuj się na atak zombie! Nowa gra planszowa od wydawnictwa FoxGames jest już dostępna!

Dział: Bez prądu