Od niedawna na polskim rynku wydawniczym możemy znaleźć dwa początkowe tomy serii „Dzieci Cienie” cenionej za oceanem pisarki Margaret Peterson Haddix.
Tak naprawdę obie pozycje, z których pierwsza to „Wśród ukrytych”, a kolejna: „Wśród oszustów” to jeden egzemplarz książki. Są one ze sobą ściśle powiązane – druga część to bezpośrednia kontynuacja pierwszej, dlatego dobrze, że wydawnictwo zdecydowało się je połączyć w jedną całość.
Książka opowiada o kilkunastoletnim chłopcu o imieniu Luke, będącym trzecim dzieckiem swoich rodziców. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że władza rządząca wydała ustawę zakazującą posiadania więcej niż dwoje dzieci. Chłopiec, jako osoba nie mająca prawa do istnienia, nie ma prawa do całkiem zwyczajnych czynności zarezerwowanych dla jego rodziny. Dlatego Luke z podziwem i zazdrością patrzy na swoich braci chodzących do szkoły, bawiących się poza domem i kontaktujących się z rówieśnikami.
Pewnego dnia Luke odkrywa, że takich dzieci jak on jest dużo więcej, a jego nowa przyjaciółka Jen jest aktywną bojowniczką walczącą o prawo do życia trzecich dzieci. Od tego momentu całe życie Luke’a odwraca się o 180.
Pierwsze skojarzenie, jakie nasunęło mi się w trakcie czytania to George Orwell i jego „Rok 1984”. Wspólnym mianownikiem obu powieści jest motyw nieustannej kontroli, infiltracji i nadzoru obywateli przez władzę (motyw często zresztą wykorzystywany również i w scenariuszach filmowych).
W tej powieści rząd kontroluje oczywiście poczynania swoich obywateli, lecz ogranicza się to głównie do wykonywanej przez nich pracy i liczby posiadanych dzieci, na czym autorka skupiła się najbardziej. Ale czy jest to jedynie wymysł wyobraźni? Już w dzisiejszych czasach na świecie są miejsca, gdzie władza kontroluje liczbę urodzonych dzieci. W Chinach przecież funkcjonuje tzw. „polityka jednego dziecka”. Być może dla nas, Europejczyków, jest to niedorzeczna i zupełnie nierealna wizja przyszłości, lecz nikt nie zapewni nam, że być może któregoś nie dnia obudzimy się w świecie opisanym przez Haddix. Świecie, w którym będziemy musieli dokonywać okrutnych wyborów wpływających na istnienie i liczebność nas samych.
Książka momentami wzruszająca, ale równocześnie skłaniająca do refleksji nad problemami naszej cywilizacji. Bo czy problem niedostatku pożywienia i przeludnienia jest nam tak bardzo obcy?
Seria „Dzieci Cienie” adresowana jest głównie do ludzi młodych, jednak uważam, że starsi bez wahania mogliby również po nią sięgnąć. Autorka nie tylko zmusza Czytelnika do zastanowienia się nad wyżej wymienionymi kwestiami, ale co więcej w prosty sposób ukazuje emocjonalne rozterki i cierpienia osób nie mających prawa do życia.
„Poruszająca i inteligentna seria” – taką opinię można przeczytać na okładce. Ja zgadzam się z nią w zupełności, a pomimo, iż książka ma prawie 400 stron, czyta się ją jednym tchem.
Kolejne tomy serii ukażą się w Polsce w 2012 roku.
| Opis książki: |












