Ostatnie patronaty

niesmiertelnosc-wieza
uzdrowiciel
zycie-na-wiecznosc
boy7
bzrk
wyrzutki
anioly-sniegu
corka-weza-midgardu
katedra-heretyczki
Klątwa złotego smoka
Reklama
So
07
Sty
12
Nekrofikcje

 

Napisany przez ProZak
Ocen (0)
Odsłony (29)
Komentarze (0)


Click to Enlarge Picture Tytuł Nekrofikcje
Autor Paweł Ciećwierz
Wydawnictwo superNOWA
Gatunek Horror
Data wydania 2009-08-28
Stron 430
Oprawa Miękka

Mgława to miasto, które gnije od wewnątrz, a Brighella jest handlarzem narkotyków i wskrzesicielem trupów, który w tej zgniliźnie się pławi.

Mgława – miasto tysiąca koszmarów. Tutaj zakpić sobie można z każdego, nawet ze śmierci.

W Mgławie nie ma bohaterów, nie ma szans na godne życie, a jedyny cud, na jaki można liczyć, to zmartwychpowstanie. Oczywiście za pomocą czarnej magii. Ze wszystkimi skutkami wynikającymi z jej użycia. Po wielekroć więc się zastanów, zanim skorzystasz z usług Brighelli!

Ten nekromanta potrafi wyrwać się ze szponów Inkwizycji i oszukać śmierć.

Przedstawienie musi trwać.

W świecie Nekrofikcji magia istnieje, tak jak zombie, upiory i nieumarli, ale w sumie niewiele to zmienia. Większość ludzi potrafi znaleźć sobie miejsce w postindustrialnym porządku społeczeństwa rządzonego przez telewizję, Kościół oraz korporacje. Książka opowiada o tych, którzy dostosować się nie potrafią. Jej główny bohater, niejaki Brighella, jest średnio utalentowanym nekromantą do wynajęcia. Jego przyjaciel Skud to były żołnierz o psychopatycznych skłonnościach. Izis przybyła z Afryki uzbrojona w maczetę i specyficzny system wartości. Hania jest czarownicą oraz anarchistką. Vigil dobrze gra w karty. Stary Doktor za dużo wie i za dużo może. Losy bohaterów splatają się ze sobą w różnych, czasem egzotycznych, a czasem budzących zrozumiałe przerażenie miejscach. Prędzej czy później wszystkie drogi i tak zaprowadzą ich do Mgławy, w której przemoc i narkotyki są tanie, miłość zawsze kończy się o świcie, a dobro i zło traktować trzeba z należytym przymrużeniem oka.

Recenzje
  • Nekrofikcje

    Gdzieś w samym sercu gnijącego od wewnątrz miasta, w którym narkotyki i alkohol są chlebem powszednim, a krew przelewana jest bez skrupułów, mieszka człowiek, dla którego Mgława jest prawdziwym domem. Człowiek ten świetnie odnajduje się w zgniliźnie tego miasta. Żyje w zepsuciu, ociekającym




Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

 

Ostatnie recenzje

labirynt-kosci
zapomniane
katedra-heretyczki
rozdarta
ksiega-zyczen
monte-cassino
glebia
kwiaciarka

Księgarnia