|
07 stycznia 2012
"Gdzieś w samym sercu gnijącego od wewnątrz miasta, w którym narkotyki i alkohol są chlebem powszednim, a krew przelewana jest bez skrupułów, mieszka człowiek, dla którego Mgława jest prawdziwym domem. Człowiek ten świetnie odnajduje się w zgniliźnie tego miasta. Żyje w zepsuciu, ociekającym brzydotą i okrucieństwem, karmiąc się nim każdego dnia." Zapraszamy do lektury recenzji powieści Pawła Ciećwierza - "Nekrofikcje".
Udostępnij wiadomość na stronie:




















