Stacja centralna

Autor

Tytuł

Wydawnictwo

Tytuł A-Z

# a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z
czwartek, 07 czerwiec 2018 14:47

Zamek z piasku, który runął

Napisał 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
  • Autor: Stieg Larsson
  • Tytuł oryginału: Luftslottet som sprängdes
  • Seria: Millennium
  • Tom: 3
  • Wydawnictwo: Czarna Owca
  • Gatunek: kryminał
  • Data wydania: 22-11-2017
  • Ilość stron: 784
  • ISBN: 9788380158900
  • Oprawa: miękka
  • Ocena: 6/6

Nienawidzę Larssona. Nienawidzę! Dlaczego? Pozwólcie, że krótko wyjaśnię. Trzeci tom cyklu „Millenium” okazał się lepszy od drugiego, a ja już „Dziewczynie, która igrała z ogniem” wystawiłam ocenę maksymalną – 6/6. Na dodatek przez „Zamek z piasku, który runął” nie zmrużyłam nawet oka, bo przez - non stop nakręcaną – szaloną akcję, nie byłam w stanie odłożyć książki na bok. Pióro Larssona to narkotyk, grozi uzależnieniem, podnieceniem i worami pod oczami – tak powinno się pisać się na okładce każdego tomu „Millenium”. I wcale nie przesadzam!

„Zemsta jest wielką siłą napędową.”

Uwieńczenie serii bardzo mocno nawiązuje do poprzednich części, szczególnie tomu drugiego. Jest w nim także znacznie więcej konfliktów, politycznych gierek i odrobinę historii, jednakże Larsson – jak zawsze – wszystko znakomicie tu ujmuje i przez „Zamek...” sunęłam z lekkością, choć tematyka zdecydowanie nie należała do najłatwiejszych. Lisabeth znów króluje wśród bohaterów, których mam wrażenie, że w tym tomie znacznie przybyło i – o dziwo – nie pogubiłam się w nich. Salander – mimo swojej niereformalności i żądzy zemsty – zrzesza wokół siebie mnóstwo ludzi (nie tylko wśród czytelników – jak widać). Najlepszy w tym tomie jest zdecydowanie jej proces, jego przebieg jest pełen niespodzianek, po prostu niesamowity – śledziłam go z szeroko otwartą buzią (szczęśliwie nie połknęłam żadnej muchy – chyba). Larsson znowu zaskakuje, intryguje, budzi w czytelniku kalejdoskop emocji... Czy pisałam już, że na tej książce powinno być zawarte jakieś ostrzeżenie odnośnie krytycznego poziomu wciągania w lekturę?

„Przyjaźń to chyba najpowszechniejsza forma miłości.”

„Zamek z piasku, który runął” przyprawił mnie o kaca książkowego – mam wrażenie, że wciąż nie opuściłam jego „zaścianków”. Zakończenie pozytywnie mnie zaskoczyło, jest w dobrym tonie, jednakże i tak żałuję, że tu już koniec cyklu, że więcej nie będzie. „Millenium” to chyba największa niespodzianka, jaka przytrafiła mi się w świecie literatury i wciąż nie wierzę, że coś tak innego niż książki, po które zwykle sięgam, tak bardzo mnie... zauroczyło. Mam nadzieję, że jest więcej takich serii, których jeszcze nie odkryłam lub których bałam się przeczytać i że... niebawem na nie trafię. Ten cykl polecam każdemu, kto lubi powieści trzymające w napięciu i silne, niezłomne kobiety w literaturze. Fani thrilleru i sensacji będą wprost wniebowzięci. Ręczę, że proza Stiega Larssona zachwyci każdego.

Czytany 78 razy

Dodaj komentarz

Komentarze Gości przed publikacją wymagają akceptacji Administratora.


Kod antyspamowy
Odśwież

Ostatnie newsy

16-08-2018
Brama

Czołowy naukowiec z Projektu Rho, profesor Donald Stephenson, został uwięziony za zbrodnie przeciwko ludzkości. Świat odetchnął z ulgą, mając nadzieję, że zagrożenie wywołane przez technologię obcych wreszcie zostało zażegnane. Świat się...

Czytaj dalej...
13-08-2018
Miasteczko Surrender

Książka autora kultowego ALIENISTY!Wkrocz do mrocznego świata, w którym nikt nie może czuć się bezpiecznie. Na głębokiej prowincji stanu Nowy Jork dochodzi do brutalnych morderstw. Mimo prób zatuszowania sprawy okazuje się,...

Czytaj dalej...
13-08-2018
Arkhamer 2018 w Kaliszu

Czwarty już kaliski Arkhamer to wydarzenie nastawione na rodzinną atmosferę, niepowtarzalny kontakt między uczestnikami i dobrą zabawę. Skierowany jest nie tylko do miłośników fantastyki w każdej postaci: literatury, komiksu, planszówek...

Czytaj dalej...