Wszystko | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z


Był piękny, złocisty świt. Szum niewielkiego wodospadu mieszał się z muzyką zbudzonego ptactwa, a wschodzące słońce rozlewało ciepłe, świetliste kałuże po wystudzonych nocą skałach. Mogador Allantre przykucnął, wpatrując się w taflę kryształowego jeziorka i falujące w nim jego własne odbicie.
 
Ocen (3)
Odsłony (322)
Komentarze (0)

Blok wielopiętrowy, z jasnopłowej cegły. Na balkonach sterty rupieci wystających ponad obowiązkowe osłony z falistego eternitu czy czegoś podobnego — narty, szpadle, pudła, balie, wanienki dla dzieci, które pewnie zdążyły już zdać albo oblać maturę. Mało skrzynek na kwiaty, w kilku oknach ciekawskie głowy. Jeden z dzielnicowych ruszył do bramy, mijając nową ławkę, bijącą w oczy z kilometra, rzucił coś przez ramię. Sukonin odwrócił się do mnie.

— Tę ławkę, na którą nawinęły się bebechy

 
Ocen (1)
Odsłony (129)
Komentarze (0)

ROZDZIAŁ I

Mój mąż i ja umieściliśmy głowę z ciała, które znaleźliśmy, na wysokiej skale, gdzie zawsze będzie na nią padało światło słońca i księżyca. Za życia nosił mundur ludzi króla, lecz wśród przodków miał demona i splamił ziemię w miejscu, gdzie umarł. Mój mąż i ja modliliśmy się nad tą głową do bogini Erin i unosiliśmy oczy ku niebu, ku niej. Pościliśmy i pościliśmy, cały dzień. Piliśmy jedynie wodę, gdy księżyc wyłonił się zza chmur. Modliliśmy się i modliliśmy. W półmroku poranka Erin

 
Ocen (0)
Odsłony (6)
Komentarze (0)

Pozostała tylko przewrócona donica z fikusem, ziemia rozsypana na dywanie oraz złoty kolczyk – łezka z maleńkim brylancikiem pośrodku – leżący wśród szarobrązowych grud. Podniosłem go. Na haczyku zastygła zrudziała już kropla krwi.

– Alicjo... – powiedziałem w przestrzeń, a moje serce trzepotało jak skrzydła konającego ptaka.
 
Ocen (1)
Odsłony (227)
Komentarze (0)

Gdy SUV skręcił i przejechał przez bramę z kutego żelaza, której skrzydła, strzegące niegdyś wstępu na teren posiadłości, zwisały teraz rozerwane i powyginane, brat sierżant Sean Duncan wyjrzał przez okno samochodu na otaczające go pobojowisko.
 
Ocen (2)
Odsłony (228)
Komentarze (0)


Strona 1 z 3