Napisany przez ProZak
Odsłony (59)
Komentarze (0)
Nazwisko Rice
Data urodzenia 1941-10-04
Miejsce urodzenia Nowy Orlean, USA
Anne Rice urodziła się czwartego października 1941 roku w Mercy Hospital, w Nowym Orleanie (stan Louisiana). Była drugą z czterech córek Katherine i Howarda Allena O'Brien. Została nazwana po ojcu - Howard (tak, to męskie imię). A Anne stała się dopiero w pierwszym dniu szkoły, gdy usłyszawszy pytanie jeden z zakonnic o to, jak się nazywa, bez namysłu odpowiedziała "Anne" - i tak już zostało. Jej matka oświadczyła, że jeżeli jej córka życzy sobie by nazywać się Anne, tak właśnie będzie. Katherine Rice, obdarzona niezwykle wysokim jak na owe czasu wykształceniem, chciała wychować czwórkę geniuszy. Nie ograniczała w żaden sposób kreatywności swoich dzieci. Kiedy chciały malować po ścianach, pozwalała im na to. Dała mi tyle wspaniałych rzeczy - mówi Rice. Ale najbardziej cenię sobie to, że obdarzyła mnie wiarą w samą siebie, w to, że mogę dokonać wielkich rzeczy. Obdarzyła mnie poczuciem nieskończonej mocy.
Matka Anne była oprócz tego zagorzałą katoliczką, obdarzoną niezwykłym talentem do snucia opowieści. Była zdolna odtworzyć z pamięci pokaźne części filmów i powieści, z którymi się zapoznała, i przedstawić je swoim córkom. Czytywała im poezję, zaciekawiła pisarstwem Dickensa (ulubionego autora Anne Rice).
Anne wspomina opowieści o wampirach ze swojego dzieciństwa, które utkwiły jej w pamięci - opowiadanie Sukienka z białego jedwabiu Richarda Mathesona i film Dracula's Daughter. Ale największym zainteresowaniem darzyła Żywoty Świętych. Była wychowana jako katoliczka i mocno wierzyła w Boga. Wiele czasu spędzała modląc się w swym małym oratorium (czyli nieużywanej łazience na tyłach domu). Wydawało jej się wtedy, że całkowite poświęcenie się religii sprawia, że człowiek może być uznany za niezwykłego. Postanowiła zostać zakonnicą.
Miała także niewiarygodnie rozwiniętą wyobraźnię. Pisała sztuki dla siebie i swoich sióstr. Przechodząc koło ogromnych, rozsypujących się wiekowych domostw Nowego Orleanu, zaglądała często do środka, mając nadzieję ujrzeć jakiegoś ducha, a może nawet samego szatana... Czasami pogrążała się w rozbudowanych marzeniach, ciągnących się za nią przez całe lata.
| Pozycje opisane na Secretum.pl | |
| Przeczytaj wywiad | Brak wpisów |












